Login

Witamy wszystkich na stronie!

Witamy wszystkich bardzo serdecznie na stronie internetowej I LO im. Komisji Edukacji Narodowej w Sanoku, szkoły o bogatej tradycji i ciekawej historii! Czytaj więcej...

Wirtualny spacer

Wejdź tutaj i pospaceruj po wirtualnych korytarzach naszej szkoły!

Polub nas na Facebooku!

Zapraszamy wszystkich do kliknięcia Lubię To! na stronie naszego liceum na portalu społecznościowym Facebook.

Sprawdź aktualny plan lekcji!

Już jest opublikowany na stronie nowy plan lekcji na obecny rok szkolny!

  

Najlepsze liceum w Sanoku wg Ogólnopolskiego Rankingu Perspektyw w latach:

1999, 2000, 2001, 2002, 2003, 2005, 2006, 2007, 2008, 2009,

2011, 2012, 2013, 2014, 2015, 2016, 2017, 2018, 2019, 2020 

 

Wymiana polsko - francuska

Tegoroczna wymiana polsko-francuska przebiegła według częściowo zmodyfikowanego, względem poprzednich lat, planu. Pierwszy dzień spędziliśmy wspólnie w Krakowie. Zimny wiatr nie przeszkodził nam w spacerze po Wzgórzu Wawelskim, zwiedzaniu katedry, a następnie wędrówce zabytkowymi uliczkami do Rynku, który bardzo spodobał się młodzieży francuskiej.

Kolejny dzień przeznaczony był przede wszystkim na zajęcia w szkole. Już na pierwszej lekcji doszło do zabawnej sytuacji. Nauczyciel myślał, że któryś uczeń założył piękną, rudą perukę i stroi sobie żarty. Jak się okazało, był to jeden z francuskich uczestników wymiany, który ma naturalne, bujne, rude i kręcone włosy. Po pierwszych lekcjach, o  godzinie 10.30., dyrekcja oficjalnie przywitała gości. Francuzi obejrzeli film o naszym mieście, Lip-dub oraz film o zespole  Sanok. Następnie, jeden z licealistów francuskich, Maxence, przedstawił i omówił różne akcje prowadzone przez ONZ. Z Chambéry do Genewy (europejskiej siedziby ONZ) jest tylko 70 km,  uczniowie uczestniczą niekiedy w zajęciach otwartych, dotyczących przede wszystkim działalności humanitarnej tej organizacji.

 

Następnym punktem programu były warsztaty artystyczne. Rozpoczęło je wspólne śpiewanie piosenek francuskich i  polskich.  Klasa 2F przygotowała wcześniej śpiewniki, więc trudno było znaleźć wymówkę. Z malowaniem Francuzi mieli na początku problemy. Byli bardzo onieśmieleni, ale obecność i wsparcie koleżanek z klasy 2C pomogły im zabrać się do pracy. Na chętnych do nauki tańca trzeba było poczekać, bo wcześniejsze zajęcia całkowicie wszystkich zaabsorbowały. Na szczęście, dziewczyny z zespołu Flamenco nie zniechęciły się i warsztaty doszły do skutku. Wieczór cała polsko- francuska grupa spędziła na rozgrywkach sportowych przeprowadzonych w nowej sali gimnastycznej w Niebieszczanach. Dziewczyny były głównie skupione na  kibicowaniu. Po zawodach sportowych na salę wniesiono tort z 17 świeczkami dla Clément. Był zaskoczony i bardzo zadowolony ( datę urodzin poznaliśmy dzięki pewnemu popularnemu komunikatorowi społecznościowemu ).

W piątek wyruszyliśmy w Bieszczady. Do ostatniej chwili nie wiedzieliśmy, czy uda nam się wejść na Połoninę Wetlińską. Szczęśliwie dla nas, pogoda znacznie się poprawiła i bez problemu dotarliśmy do Chatki Puchatka. Pamiątkowe zdjęcie można zobaczyć na stronie  szkoły. Następnie pojechaliśmy do Wołosatego, do stadniny koni huculskich. Spotkaliśmy je po drodze, biegały swobodnie po łąkach i szosie. Zaskakującą ciekawostką, na którą się natknęliśmy, były tabliczki ostrzegające przed niedźwiedziami. Zapytany o nie przewodnik tłumaczył,  że umieszczono je  ze względu na wymagania UE. Niedźwiedzie rzeczywiście są tutaj, ale chodzi głównie o to, żeby turyści uważali na drodze, bo różne zwierzęta mogą się na niej pojawić. Ostrzeżenie przed  niedźwiedziami działa znaczniej skuteczniej, niż przed innymi, budzącymi mniej respektu, mieszkańcami lasu. W innym miejscu widzieliśmy znak ostrzegający przed rysiami. Francuzi przekonali się, że  polskie lasy pełne są dzikich i groźnych zwierząt.

W dalszej kolejności pojechaliśmy zobaczyć piękną,drewnianą cerkiew w  Smolniku nad Sanem. Pan, który nas oprowadzał, powiedział, że ma ona szansę znaleźć się na Światowej  Liście Dziedzictwa UNESCO. Podobnie, jak kilka innych, m.in. w Turzańsku (między Rzepedzią a Komańczą).

W sobotnie przedpołudnie zapoznaliśmy się ze zbiorami Muzeum Historycznego w Sanoku. To miejsce zawsze podoba się odwiedzającym nas Francuzom.

Po południu, część grupy pojechała do Zagórza na premierę spektaklu Tektonika uczuć, w którym jedną z głównych ról wykonuje uczestnik wymiany - Wojtek Lato z klasy 2F.  Gra aktorska oraz  bardzo ciekawa reżyseria sztuki francuskiego dramaturga  Érica-Emmanuela Schmitta zrobiła na nas duże wrażenie.

Niedziela, to jak co roku, czas spędzany z polskimi rodzinami .

W poniedziałek ,przed południem, Skansen. Tradycyjnie, największe wrażenie zrobiła szkoła. Okazało się, że w czasach kar cielesnych, w Polsce stosowano  inną technikę bicia po rękach niż we  Francji.

Popołudnie nasi goście spędzili na wyszukiwaniu upominków dla swoich rodzin. Wieczorem, pożegnalna kolacja w restauracji zakończyła program wymiany a dziś, wczesnym rankiem, Francuzi wyruszyli w podróż powrotną.

Au revoir jesienią w Chambéry.